GALERIA - Motion Trio i Elbląska Orkiestra Kameralna
Artyści przypomnieli elblążanom, jakie możliwości daje ten oryginalny instrument. 
 
Motion Trio tworzy troje sympatycznych akordeonistów, którzy udowadniają, że na akordeonie można zagrać wszystko od poważnego Fryderyka Chopina po jazz i.. rock. Wczoraj po raz kolejny mogli się o tym przekonać elbląscy melomani. - Podczas dzisiejszego koncertu spotkają się państwo z niezwykłym, bardzo oryginalnym zespołem. To ewenement w europejskiej i światowej muzyce – tymi słowami Bożena Sielewicz, dyrektor Elbląskiej Orkiestry Kameralnej zapowiadała koncert.
     Artyści swój występ zaczęli od „Pierwszego dnia wiosny” Pawła Baranka (członka zespołu), który to utwór od razu wprowadził publiczność w radosną atmosferę. A potem było tylko lepiej. Motion Trio wykonał m.in. Preludium e-moll Op. 28 Fryderyka Chopina, które niemal dosłownie wbiło elbląskich melomanów w fotel. Była też Orawa Wojciecha Kilara i inne utwory.
     Motion Trio też już kilkakrotnie grało z Elbląską Orkiestrą Kameralną (przypomnijmy tylko koncert walentynkowy w 2013 r. i koncert noworoczny w 2011 r.). Kilkuletnia „przerwa” nie spowodowała jednak, że elbląska publiczność zapomniała o akordeonistach. A wczorajszy koncert sprawił, że melomani będą mogli ponownie zatęsknić za trójka sympatycznych akordeonistów. 
     Motion Trio tworzą Janusz Wojtarowicz, Paweł Baranek, Marcin Gałażyn. Za pulpitem dyrygenta stanął wczoraj Marek Moś. 
 
Sebastian Malicki portEl.pl, fot. Michał Skroboszewski