Dużo humoru i muzyki
Michał Skroboszewski

Jak komponować? – opowiadał Krzesimir Dębski na wczorajszym koncercie Elbląskiej Orkiestry Kameralnej.

Światowej sławy artysta wraz i Zagan Acoustic byli dzisiejszymi gośćmi elbląskich kameralistów. Takie zestawienie gości gwarantowało jedno: dobrą muzykę i mnóstwo humoru. 

  Z wysokiego C zaczęli rok 2019 elbląscy kameraliści. Do Elbląga przyjechali Krzesimir Dębski i Zagan Acoustic.

   - Kto to jest Krzesimir Dębski, to państwu nie trzeba mówić: wspaniały polski dyrygent, kompozytor, multiinstrumentalista. Zagan Acoustic grają muzykę z pogranicza jazzu, folku, kochają rytmy bałkańskie – Bożena Sielewicz, dyrektor Elbląskiej Orkiestry Kameralnej przedstawiała publiczności gwiazdy koncertu.

  Spotkanie Krzesimira Dębskiego i Zagan Acoustic nie było przypadkiem. Artyści współpracują ze sobą od kilku lat. I to było widać na scenie, muzycy przed niejedną publicznością już grali i czasami miało się wrażenie, że Krzesimir Dębski jest członkiem Zagan. Artyści wykonywali głównie własne utwory. Warto zwrócić uwagę na ich muzykę: energetyczną i pełną niecodziennych rozwiązań. Niewątpliwą ozdobą koncertu były też improwizacje: niemal bez przerwy elbląska publiczność była czymś zaskakiwana. A w przerwach pomiędzy utworami artyści bawili elblążan anegdotami.

  Słuchacze mogli wysłuchać autorskich kompozycji Krzesimira Dębskiego (m. in. Country in E) oraz Pawła Zagańczyka (tu warto zwrócić uwagę na Tango Cukrowej Trzpiotki). Nie zabrakło też światowych przebojów jak np. Summmertime G. Gershwina. Za pulpitem dyrygenta stał natomiast Ariel Ludwiczak.

   Kolejny koncert Elbląska Orkiestra Kameralna zagra już 10 lutego. Gościem elbląskich kameralistów będzie Lora Szafran.

 

Filharmonia uczestniczy w programie „filharmonia / ostrożnie, wciąga!!!” organizowanym przez Instytut Muzyki i Tańca ze środków MKiDN

EOK