Popłynęła muzyka dla niepodległej
Fot. Michał Skroboszewski

Najpiękniejsze utwory polskich kompozytorów zabrzmiały dziś (10 listopada) w Hali Sportowo-Widowiskowej. Elbląska Orkiestra Kameralna i jej goście muzycznie uczcili 99. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości i 780. rocznicę powstania Elbląga.

Pół żartem, pół serio do organizatorów dzisiejszego koncertu można mieć tylko jedno zastrzeżenie: o to, że jednym koncertem postanowili uczcić dwie rocznice: 99-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości i 780 lat Elbląga. Pewnie nie tylko wielbiciele Elbląskiej Orkiestry Kameralnej się ze mną zgodzą, że koncerty powinny być dwa: byłaby okazja jeszcze raz posłuchać elbląskich kameralistów w patriotycznym repertuarze.

Elbląska Orkiestra Kameralna na koncert „Elbląg dla niepodległej” zaprosiła nie byle jakich gości: skrzypka Janusza Wawrowskiego, sopranistkę Bogumiłę Dziel-Wawrowską, pianistę i kompozytora Hadriana Filipa Tabęckiego, klarnecistę Andrzeja Wojciechowskiego oraz grającą na flecie Dorotę Kowalską.

- Janusz Wawrowski to jeden z najbardziej błyskotliwych i wrażliwych skrzypków młodego pokolenia - zachwalała artystę Aneta Puzdrowska, prowadząca koncert. Warto przy okazji dodać, że dziś miała miejsce premiera płyty artysty z kompozycjami Henryka Wieniawskiego i Maxa Brucha.

Wracając do koncertu. Elbląska Orkiestra Kameralna potrafi zaskoczyć - o tym wielokrotnie mogliśmy się przekonać. Elbląscy kameraliści z okazji Narodowego Święta Niepodległości zdecydowali się przypomnieć melomanom najpiękniejsze utwory polskich kompozytorów. Nie zabrakło Fryderyka Chopina („Życzenie”, „Smutna rzeka”), Witolda Lutosławskiego (Pięć melodii ludowych na orkiestrę smyczkową) czy Henryka Wieniawskiego – Polonez koncertowy D-dur. W Hali Widowiskowo – Sportowej mogliśmy usłyszeć także muzykę współczesną, jak chociażby Oberek Grażyny Bacewicz. Pewną niespodzianką była też suita „Bohaterska” na którą składały się muzyczne tematy z takich filmów, jak: „Ogniem i mieczem”, „Potop”, „Janosik”, „Polskie drogi”, „Czarne chmury”. Suitę zaaranżował Hadrian Filip Tabęcki. Warto też zwrócić uwagę na fakt, że artystom udało się do wspólnego śpiewu namówić publiczność, która wraz z Bogumiłą Dziel - Wawrowską zaśpiewała „Prząśniczkę” Stanisława Moniuszki. Ta krótka lista nie wyczerpuje całego repertuaru utworów, którymi dzisiaj Elbląska Orkiestra Kameralna, zaproszeni goście i publiczność uczcili 99. rocznicę odzyskania niepodległości i 780 lat Elbląga.

- Chcemy w ten sposób zaznaczyć , że na przestrzeni wieków losy naszego miasta związane były z Rzeczpospolitą. Mamy też dodatkowy powód do świętowania. To obchodzone w tym roku 780-lecie Elbląga – naszej małej ojczyzny. To nasze małe święto wprowadza nas w jutrzejsze – ogólnopolskie – zwrócił się do publiczności prezydent Elbląga Witold Wróblewski.

- Niepodległość była dla naszego kraju bardzo trudna. Przez wiele lat mieliśmy z nią poważny problem. Nigdy jednak nie straciliśmy polskości w naszych domach – dodał Marek Pruszak, przewodniczący Rady Miejskiej w Elblągu.
   

Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym Elbląskiej Orkiestry Kameralnej

Sebastian Malicki

EOK